Willa została wzniesiona w latach 1901 1902 przez Oktawię Lewandowską, wg proj. Wojciecha Roja, bliskiego współpracownika Stanisława Witkiewicza, być może przy pewnym jego współudziale. Oktawia z Gnatowskich Lewandowska była siostrą Zygmunta Gnatowskiego i żoną Władysława Lewandowskiego. Willi, od jego imienia, nadano po ukończeniu budowy nazwę „Władysławka”. Był to kolejny budynek – po „Jutrzence” (1900), zachodnim skrzydle „Koliby” (1901) oraz „Bałamutce” (1901) – z dachem pokrytym nie gontem lecz dachówką ceramiczną. W 1904 r. we „Władysławce” zamieszkał Artur Rubinstein, który poznał tu Karola Szymanowskiego oraz Stanisława Ignacego Witkiewicza.

 

Często w literaturze popularnonaukowej poświęconej historii Zakopanego powtarzana jest informacja, że w 1918 r. w willi zatrzymał się Stefan Żeromski wraz z synem Adamem. Fakty jednak wyglądały inaczej. Zapewne ze względu na skomplikowaną sytuację rodzinną Żeromskiego prawda nie była aż tak oczywista. Adaś, którego matką była Oktawia z Radziwiłłowiczów Rodkiewiczowa-Żeromska, nie był jedynym dzieckiem pisarza. W 1913 r. Anna Zawadzka urodziła mu córkę Monikę. Po wybuchu I wojny światowej obie panie wraz z dziećmi pisarz zabrał do Zakopanego, uważając że wszyscy będą czuli się tu bezpiecznie. Jak ustalił prof. Zdzisław Jerzy Kalinowski:

 

… Żeromski usiłował opiekować się obiema rodzinami i obojgiem dzieci, dzielić czas i uczucia między obie rodziny. Oktawia z Adasiem mieszkała wówczas na Bystrem, Anna z Moniką w willi „Władysławka” na Ka-sprusiach, on sam w willi „Oleńka” na Krupówkach.

[Z. J. KALINOWSKI: Tajemnica „żony” Stefana Żeromskiego nowe dokumenty [w:] http://wiadomosci.wp.pl/title]

 

Oktawia wyjechała potem z coraz słabszym synem do Nałęczowa. Dziewiętnastoletni Adam zmarł tam 30 lipca 1918 r. Po śmierci syna Żeromski powrócił do Zakopanego, do „Czerwonego Dworu”. Tu urzędował od 15 października do 12 listopada 1918 r. – początkowo jako przewodniczący Organizacji Narodowej, a później jako prezydent Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. We „Władysławce” mieszkał jeszcze w 1919 r.

W latach 1918 1922 w willi wynajął pokoje również Rafał Malczewski wraz z żoną i synem Krzysztofem, a 1 sierpnia 1921 r. urodziła się tu ich córka Zofia. Rodzina Malczewskich mieszkała we „Władysławce” do listopada 1922 r. W latach dwudziestych XX w. willę kupiła Irena Goszczyńska, która zmieniła jej nazwę na „Czerwony Dwór”, zapewne od rozłożystego czerwonego dachu. W sierpniu 1930 r. w oficynce należącej do willi zamieszkał Karol Szymanowski zanim nie przeniósł się do „Atmy”. Odwiedzali go tu m.in.: Zofia Nałkowska, Piotr Perkowski, Zbigniew Uniłowski, Henryk Sztomka i dawny mieszkaniec – Rafał Malczewski.

 

W 1945 r. budynek został zajęty przez oddział Józefa Kurasia „Ognia”. Stąd ostrzeliwano Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, mieszczący się po drugiej stronie potoku w willi „Farys”. W latach 1946–1947 mieściło się tu schronisko młodzieżowe, a przez następne cztery lata prewentorium Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci z Krakowa oraz Państwowy Dom Dziecka dla chłopców. Od 1951 r. w willi ma swoją siedzibę przedszkole nazwane w 1954 r. imieniem Karola Szymanowskiego. 10 października 2007 r. budynek wpisano do rejestru zabytków (A 115/M), a w 2013 r. opracowana została przeze mnie dokumentacja konserwatorska, która będzie podstawą opracowania projektu architektonicznego. Planowany jest remont konserwatorski budynku. 

Budynek należy do mniej znanych obiektów nurtu Witkiewiczowskiego, z niemal kompletnie zachowa-ną dekoracją snycerską i wystrojem architektonicznym pomieszczeń. W dawnym salonie zachował się piec wykonany ze stylowych kafli zaprojektowanych przez Zygmunta Gnatowskiego, fundatora „Koliby”.